cze 26

Jakie znaczenie ma ustalenie winy w wyroku rozwodowym

Oboje z żoną stwierdziliśmy, że najlepiej będzie się rozstać. Ja chciałbym szybko i bez komplikacji, żona niby też, ale upiera się, żeby w sądzie było ustalone, że rozwód jest z mojej winy. Mnie nie zależy, może być nawet z mojej winy, chociaż się nie poczuwam. Ale niepokoi mnie, że jej tak na tej winie zależy. O co może chodzić?

  1. W toku sprawy rozwodowej Sąd ustala, który z małżonków ponosi winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego. Wyjątkowo nie ustala się tego (tzn. który z małżonków swoim zawinionym działaniem lub postawą doprowadził do trwałego i zupełnego rozkładu więzi małżeńskiej), jeżeli jednak oboje małżonków zgodnie złożą wniosek o zaniechanie orzekania o winie. Wyrok rozwodowy może stwierdzać, że jeden z małżonków jest winny, a drugi niewinny, oboje są winni, albo też żaden nie ponosi winy.
    Orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków oznacza, że Sąd tylko temu małżonkowi przypisał zachowania lub postawy będące zawinioną przyczyną rozkładu pożycia i jednocześnie uznał, że u drugiego małżonka takich postaw i zachowań brak.
    Rozstrzygnięcie o wyłącznej winie jednego z małżonków ma doniosłe znaczenie praktyczne, którego skutki trwają także po rozwodzie.
    Po pierwsze małżonek niewinny może odmówić zgody na rozwód i zasadniczo brak jego zgody będzie skuteczny, chyba że brak tej zgody w konkretnych okolicznościach zostanie uznany za nadużycie. Przykładowo – żona, której mąż nawiązał i utrzymywał długoletni romans może odmówić zgody na rozwód i wtedy – o ile sama nie zostanie uznana za współwinną (z innych przyczyn) rozkładu pożycia – mąż nie dostanie rozwodu. Jeśli jednak w takiej sytuacji okaże się, że z drugą kobietą mężczyzna de facto tworzy już rodzinę i np. mają dzieci – wtedy brak zgody na rozwód prawdopodobnie Sąd uzna za nadużycie i mimo winy męża, rozwód orzeknie.
    Po rozwodzie małżonek wyłącznie winny będzie zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na rzecz małżonka niewinnego. Z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, że jeśli rozwód spowoduje „istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego”, wówczas małżonek winny może być zobowiązany do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, także wtedy, gdy małżonek niewinny nie cierpi niedostatku. W praktyce chodzi więc o wyrównanie obniżenia stopy życiowej będącej skutkiem rozwodu. Trzeba podkreślić, że w praktyce sądowej opisane tu alimenty są zasądzane bardzo często, a praktycznie zawsze. Wynika to z powszechnie przyjmowanego założenia, iż rozwód zawsze powoduje pogorszenie stopy życiowej rozwiedzionego, niewinnego małżonka.
    Obowiązek zaspokajania potrzeb byłego małżonka oznacza częściową partycypację małżonka winnego w kosztach utrzymania. Obowiązek ten trwa do czasu zawarcia przez małżonka uprawnionego (niewinnego) nowego związku małżeńskiego. Jeśli więc małżonek niewinny nie zawrze nowego małżeństwa – obowiązek alimentacyjny będzie trwał praktycznie do śmierci jednego z dwojga byłych małżonków.
    Poza ww. kwestia winy w rozkładzie pożycia (złożenia wniosku o rozwód z winy wyłącznej, orzeczenia rozwodu z winy wyłącznej) może też wpływać na prawa i obowiązki z zakresu prawa spadkowego oraz – pośrednio – z zakresu świadczeń z ubezpieczeń społecznych.
    W zakresie prawa spadkowego – jeżeli jeden z małżonków zmarł w trakcie sprawy rozwodowej, w której wystąpił o rozwód albo separację z winy drugiego małżonka, to ten drugi będzie wyłączony od dziedziczenia, o ile żądanie rozwodu (separacji) z jego winy było uzasadnione. Wniosek o takie wyłączenie może złożyć każdy spadkobierca w terminie 6 miesięcy od dnia śmierci spadkodawcy.
    W zakresie świadczeń społecznych – ustalenie winy może rzutować na prawo do renty rodzinnej. Do renty takiej ma bowiem prawo małżonka rozwiedziona, która (oprócz innych warunków) miała w dniu śmierci byłego męża prawo do alimentów od tego byłego męża, ustalonych ugodą sądową lub wyrokiem Sądu.